• +48 669 143 180
  • biuro@biznessecurity.pl

Author Archive

Detektywi tropią wraz z ZUS lewe zwolnienia lekarskie.

Z danych ZUS wynika, że zwolnienia lekarskie kosztują go 10 mld zł rocznie: 5 mld wypłacają chorym pracodawcy, którzy ponoszą koszty wynagrodzenia za maksymalnie 33 dni choroby w roku. Na jednego pracownika przypada w Polsce średnio 37 dni chorobowego rocznie. Co wtedy kiedy zwolnienie jest „lewe” a pracownik wcale nie jest chory?

Sam ZUS kontroluje chorych pracowników. Robią to też pracodawcy a coraz częściej firmy detektywistyczne.

USTALANIE PRAWDY

Pracodawca podejrzewa, że w czasie zwolnienia lekarskiego podwładny dorabia w innej firmie. Czy w tej sytuacji ma prawo wysłać upoważnioną osobę, która w jego imieniu to sprawdzi?

Tak. W każdym przypadku, gdy pracodawca ma wątpliwości co do prawidłowości korzystania przez pracownika ze zwolnienia lekarskiego, może przeprowadzić własne dochodzenie. W pierwszej kolejności stosowne informacje i wyjaśnienia powinien uzyskać bezpośrednio od chorego. Nie jest to jednak element konieczny przy podejmowaniu dalszych inicjatyw kontrolnych czy stosowaniu sankcji wobec etatowca. Przepisy umożliwiają zatrudniającym ponad 20 pracowników skontrolowanie prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich. Polega to na ustaleniu, czy w okresie orzeczonej niezdolności do pracy ubezpieczony:

Niestety, w Polsce jest duże społeczne przyzwolenie na chorowanie przez… symulowanie. O ile jednak w tzw. budżetówce mało kto się nieobecnościami przejmuje, o tyle w prywatnych firmach jest dokładnie na odwrót. Z prostego powodu – szumne zapowiedzi odchudzania administracji publicznej kończą się niczym, a w prywatnym biznesie jak już się kto bierze do „restrukturyzacji” – nie ma zmiłuj! Choć i tu zwolnienia lekarskie docierają do adresatów zwykle szybciej niż wypowiedzenia.

Takie kontrole są dozwolone przez prawo, gdy pracodawca zatrudnia ponad 20 pracowników.

Jak skontrolować chorych pracownika czy:

– nie wykonuje pracy zarobkowej,

– nie wykorzystuje zwolnienia lekarskiego od pracy w sposób niezgodny z jego celem.

Aby przeprowadzić taką kontrolę, do chorego można wysłać innego pracownika. W tym celu należy mu wystawić imienne upoważnienie, które uprawnia go do wykonywania kontroli również w miejscu zamieszkania, miejscu czasowego pobytu lub miejscu zatrudnienia osoby kontrolowanej. Jeśli potwierdzą się wątpliwości, kontrolujący sporządza protokół, w którym podaje, na czym polegało nieprawidłowe wykorzystanie zwolnienia lekarskiego. Sprawdzany pracownik może wnieść uwagi do takiego protokołu.

Ponadto zatrudniający ponad 20 pracowników sam dokonuje kontroli formalnej zaświadczenia lekarskiego, sprawdzając czy:

– nie zostało sfałszowane,

– zostało wydane zgodnie z przepisami w sprawie zasad i trybu wystawiania zaświadczeń lekarskich.

Gdy podejrzewa fałszerstwo, wątpliwości wyjaśnia u lekarza, który wydał e-ZLA.

FIKCYJNA CHOROBA

Szef podejrzewa, że stan zdrowia pracownika nie uzasadniał wystawienia mu zwolnienia lekarskiego. Czy sam może skontrolować jego stan zdrowia?

Nie. Pracodawca nie jest uprawniony ani nie ma nawet odpowiednich instrumentów, aby skontrolować, czy pracownik jest uprawniony do korzystania ze zwolnienia lekarskiego przez weryfikowanie jego stanu zdrowia. Niedopuszczalne byłoby zatem zlecenie przez niego zbadania pracownika np. u lekarza zakładowego.

Natomiast pracodawca, który powziął wątpliwości co do tego, czy dolegliwości zatrudnionego faktycznie uprawniają go do korzystania ze zwolnienia lekarskiego, może zgłosić do ZUS żądanie przeprowadzenia kontroli prawidłowości orzeczenia o czasowej niezdolności pracownika do pracy lub prawidłowości wystawienia zwolnienia lekarskiego. Taką kontrolę przeprowadza lekarz orzecznik ZUS, który może:

– przeprowadzić badanie lekarskie ubezpieczonego:

– w wyznaczonym miejscu,

– w miejscu jego pobytu,

– skierować ubezpieczonego na badanie specjalistyczne przez lekarza konsultanta ZUS,

– zażądać od wystawiającego zaświadczenie lekarskie udostępnienia dokumentacji medycznej o ubezpieczonym stanowiącej podstawę wydania zaświadczenia lekarskiego lub udzielenia wyjaśnień i informacji w sprawie,

– zlecić wykonanie badań pomocniczych w wyznaczonym terminie.

Podczas kontroli pracownik musi udostępnić swoją dokumentację medyczną lekarzowi przeprowadzającemu jego badanie kontrolne. Jeśli uniemożliwi badanie lub nie dostarczy posiadanych wyników we wskazanym przez ZUS terminie, zwolnienie lekarskie traci ważność od dnia następującego po tym terminie.

ZUS SKRÓCI ZWOLNIENIE

ZUS skontrolował stan zdrowia pracownika. Okazało się, że wcale nie jest chory. Czy może mu skrócić zwolnienie?

Tak. Takie uprawnienie ma lekarz orzecznik ZUS po analizie dokumentacji medycznej i przeprowadzeniu badania pracownika. Sprowadza się to do określenia wcześniejszej daty ustania niezdolności do pracy niż orzeczona w zaświadczeniu lekarskim przedstawionym przez etatowca. W takim przypadku za okres od tej daty zaświadczenie lekarskie traci ważność. Po wydaniu takiego orzeczenia lekarz orzecznik wystawia zaświadczenie, które jest traktowane na równi z zaświadczeniem o braku przeciwwskazań do pracy na określonym stanowisku wydanym w myśl art. 229 § 4 kodeksu pracy. To zaświadczenie pracownik musi przekazać pracodawcy. W opisanych przypadkach ZUS wydaje też decyzję o utracie prawa pracownika do zasiłku i doręcza ją pracodawcy.

AKTYWNOŚĆ W CZASIE NIEDOMAGAŃ

Pracodawca dowiedział się, że jego podwładny, który z powodów gastrologicznych jest na zwolnieniu lekarskim, w rzeczywistości pracuje na budowie domu brata. Nie otrzymuje za to jednak żadnego wynagrodzenia. Czy w takiej sytuacji można wyciągnąć wobec niego konsekwencje służbowe?

Tak. Wykonywanie pracy zarobkowej w czasie zwolnienia lekarskiego lub prowadzenie w tym okresie własnej działalności gospodarczej to najbardziej drastyczne przejawy naruszania tego zwolnienia. Jeśli praca świadczona w czasie choroby jest identyczna z tą, której niezdolność wykonywania pracownik wykazał zaświadczeniem od lekarza, to ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych, uprawniające szefa do rozwiązania umowy bez wypowiedzenia, będzie zwykle łatwe do wykazania. Większym problemem jest zakwalifikowanie zachowań, które nie dotyczą pracy zarobkowej, pozornie nie mają związku z pracą, ale wpływają na zdrowie pracownika. Jednak również w tych przypadkach można uznać, że etatowiec ciężko narusza swoje podstawowe obowiązki. Jeśli zwolnienie jest fikcyjne, a pracownik jest zdrowy, oczywiste jest uznanie, że narusza interes pracodawcy, nie wykonując pracy tylko inne czynności i pobierając za to wynagrodzenie (a następnie zasiłek). Możliwość zastosowania za takie zachowanie najcięższej sankcji w postaci rozwiązania umowy bez wypowiedzenia z winy pracownika nie budzi jakichkolwiek wątpliwości.

PRACA BEZ SANKCJI

Czy mogą się zdarzyć sytuacje, że pracownik będzie pracował zarobkowo w czasie zwolnienia lekarskiego i nie będzie to dawało podstaw do stosowania wobec niego sankcji?

Takie przypadki są możliwe. Sąd Najwyższy w wyroku z 19 stycznia 1998 r. (I PKN 486/97) uznał, że ciężkiego naruszenia podstawowych obowiązków pracowniczych nie stanowi wykonywanie w czasie zwolnienia chorobowego pracy, która nie jest sprzeczna z zaleceniami lekarskimi. Może tak być, gdy w trakcie tego zwolnienia pracownik wykonuje lekkie prace, które nie pogarszają jego stanu zdrowia. Do naruszania obowiązków nie dojdzie też przez wykonywanie pracy o charakterze zupełnie odmiennym od tej, którą świadczy u pracodawcy, u którego korzysta ze zwolnienia lekarskiego, gdy stan zdrowia nie przeszkadza wykonywaniu takich prac. Przykładowo operator specjalistycznej maszyny ma złamaną rękę i założony gips, nie może jej obsługiwać i dlatego ma zwolnienie lekarskie. W tym czasie natomiast dorabia na podstawie zlecenia jako przewodnik wycieczek. W żaden sposób takie zajęcie, mimo że ma charakter zarobkowy, nie narusza jego obowiązków pracowniczych, nie szkodzi interesom pracodawcy i nie wydłuża okresu niezdolności do pracy.

CHORY MUSI DBAĆ O SIEBIE

Pracownik jest faktycznie chory, zwolnienie jest uzasadnione względami medycznymi, a chory zamiast leżeć i kurować się, wykonuje różne inne czynności.

Czy także za to można go zwolnić?

Takiego pracownika też można pozbawić posady. Zwolnienie lekarskie ma bowiem służyć odzyskaniu zdrowia i pełnej zdolności do pracy. Wykonywanie innych czynności podczas okresu przewidzianego na leczenie prowadzi najczęściej do przedłużenia okresu niezdolności do pracy. Sąd Najwyższy w licznych orzeczeniach stwierdzał, że w interesie pracodawcy, ze względów organizacyjnych i finansowych z uwagi na obowiązek wypłaty pracownikowi niezdolnemu do pracy wskutek choroby wynagrodzenia gwarancyjnego leży to, aby jak najszybciej odzyskał on zdolność do pracy. Nie stosując się do zaleceń medycznych, pracownik postępuje sprzecznie ze swoimi obowiązkami, takimi jak lojalność wobec pracodawcy, świadczenie pracy i usprawiedliwianie nieobecności. Szef może zatem samodzielnie ocenić, czy jego podwładny wykorzystuje zwolnienie lekarskie zgodnie z przeznaczeniem i go nie nadużywa. Podejmowanie czynności, które mogą zniweczyć cel zwolnienia chorobowego, jakim jest odzyskanie zdolności do pracy, można zakwalifikować jako ciężkie naruszanie podstawowych obowiązków przez pracownika, co uprawnia do jego dyscyplinarnego zwolnienia. Jednak nie każdy przypadek naruszania zwolnienia lekarskiego w takich okolicznościach daje prawo do wyciągnięcia tak surowych konsekwencji wobec pracownika. Stwierdzenie dopuszczenia się ciężkiego naruszenia obowiązków służbowych wymaga bowiem przypisania pracownikowi winy co najmniej w postaci rażącego niedbalstwa (por. wyrok SN z 21 października 1999 r., I PKN 308/99). Z reguły takie zachowania będą jednak dostatecznie doniosłą przyczyną wypowiedzenia.

NIE CZAS NA WCZASY

Nie mogąc otrzymać w wybranym okresie urlopu wypoczynkowego, wielu pracowników pomaga sobie, uzyskując od lekarza zwolnienie chorobowe. Czy szef, który się o tym dowie, może ich zwolnić?

Oczywiście. Sąd Najwyższy od dawna zdecydowanie wypowiada się w tej sprawie. Nawet wtedy gdy z zalecenia wynika, że pracownik korzystający ze zwolnienia lekarskiego może chodzić, jego udział w trakcie tego zwolnienia w wycieczce zagranicznej, szczególnie objazdowej, pozwala na stwierdzenie, iż pracownik naruszył ze swojej winy obowiązki pracownicze w stopniu skutkującym rozwiązanie z nim stosunku pracy bez wypowiedzenia (por. wyrok SN z 13 czerwca 1985 r. (I PR 37/85).

SN zauważył, że osoba taka wykorzystuje zwolnienie lekarskie do celów typowo wypoczynkowych, a nie dla poratowania zdrowia. Podstawy do pozbawienia etatu będą tym bardziej uzasadnione, gdy pracownik wcale nie był niezdolny do pracy, a orzeczenie lekarskie o tym uzyskał podstępem, przekupstwem lub w inny nielegalny sposób. Takie działanie wprost przesądzałoby o wykorzystywaniu zwolnienia lekarskiego w celu uchylania się od obowiązku świadczenia pracy.

Od tej zasady istnieje jednak wyjątek. Pracownik ma prawo w czasie zwolnienia lekarskiego wyjechać w celu poprawy zdrowia np. do sanatorium czy miejscowości z odpowiednim klimatem (w góry lub nad morze) i niekiedy wprost wynika to z zaleceń lekarskich.

DOPUSZCZALNE INNE ZAJĘCIA

Co jeszcze może robić podwładny w czasie zwolnienia lekarskiego, nie narażając się na dyscyplinarkę?

Sąd Najwyższy wymienił kilka takich zajęć. Przykładowo są to: uczestnictwo podczas zwolnienia lekarskiego w grze sportowej czy udział we własnym ślubie. Dopuszczalne są także czynności niezbędne życiowo, np. wyjście do apteki, po zakupy czy na krótki spacer.

Nowsze orzecznictwo uznaje natomiast, że do takich niezbędnych czynności nie zaliczają się kilkugodzinne zakupy w galerii handlowej czy gra na automatach. Co do zasady SN przyjmuje, że udział w zajęciach szkolnych zwykle nie świadczy o naruszaniu podstawowych obowiązków pracowniczych. W konkretnych sytuacjach można jednak uznać, że było inaczej. Przykładowo uczestniczenie w kursie przez nieobecnego w pracy zatrudnionego, któremu lekarz zalecił leżenie w domu, przedłużające czas korzystania ze zwolnienia, może świadczyć o naruszaniu podstawowych obowiązków pracowniczych. Ocena naganności zachowania pracownika przy jego konkretnej aktywności musi zawsze uwzględniać charakter schorzenia, które spowodowało niezdolność do pracy oraz zalecany sposób leczenia. W pierwszej kolejności szef powinien sprawdzić, czy zgodnie z zaleceniem lekarskim na wystawionym zwolnieniu ZUS ZLA pracownik w okresie leczenia ma leżeć. Jednak również wtedy, gdy w tym dokumencie wskazano, że pacjent może chodzić, w konkretnych okolicznościach jego zachowanie sprzeczne z zaleceniami lekarskimi będzie uznane za nadużywanie zwolnienia.

podstawa prawna: rozporządzenie ministra pracy i polityki socjalnej z 27 lipca 1999 r. w sprawie w sprawie szczegółowych zasad i trybu kontroli prawidłowości wykorzystywania zwolnień lekarskich od pracy oraz formalnej kontroli zaświadczeń lekarskich (DzU nr 65, poz. 743)

podstawa prawna: art. 52 § 1 pkt 1 ustawy z 26 czerwca 1974 r. – Kodeks pracy (tekst jedn. DzU z 2016 r., poz. 1666)

Zwolnienie lekarskie ma służyć jak najszybszemu powrotowi etatowca do zdrowia. Niektórzy zatrudnieni wykorzystują je jednak do pracy, wakacji czy ochrony przed utratą posady. Pracodawca może to sprawdzić.

Musi jednak wiedzieć, jak skontrolować sprytnych chorych i które naruszenia w tym zakresie pozwalają zastosować sankcje, łącznie z rozwiązaniem umowy.

– Pracodawca może wykonać kontrole samodzielnie, upoważnić pracownika albo inną osobę – wyjaśnia Katarzyna Sarek-Sadurska z kancelarii Raczkowski Paruch.

Firmy korzystają z tego uprawnienia, bo nieuzasadnione zwolnienia to ok. 12 proc. wszystkich przedłożonych. Katarzyna Sarek-Sadurska zna przypadek pracownika, który podczas „choroby” uczestniczył w zawodach sportowych.

Z danych ZUS wynika, że zwolnienia lekarskie kosztują go 10 mld zł rocznie: 5 mld wypłacają chorym pracodawcy, którzy ponoszą koszty wynagrodzenia za maksymalnie 33 dni choroby w roku. Na jednego pracownika przypada w Polsce średnio 37 dni chorobowego rocznie.

Z lewymi zwolnieniami walczy też ZUS. Od stycznia do września 2016 r. przeprowadził 431,5 tys. kontroli. Ich efektem było 17,1 tys. decyzji wstrzymujących wypłatę zasiłków na 12,7 mln zł.

Lekarzowi, który wystawia tzw. lewe zwolnienie, grozi odpowiedzialność karna i dyscyplinarna. Skala zjawiska nie jest jednak znana.

– W takich sytuacjach pacjent się nie skarży, bo zaświadczenie wystawiane jest za jego przyzwoleniem – mówi Grzegorz Wrona, naczelny rzecznik odpowiedzialności zawodowej.

Przyznaje jednak, że zdarzają się lekarze, którzy prywatną praktykę sprowadzają do odpłatnego wystawiania L4. Było tak chociażby w głośnej sprawie łódzkiej lekarki wystawiającej zwolnienia adwokatom czy lekarki z Sosnowca, której prokuratorzy postawili 1018 zarzutów.

ZUS ma możliwość cofnięcia lekarzowi uprawnień do wystawiania zwolnień lekarskich, jeśli są kwestionowane i korygowane przez lekarzy orzeczników Zakładu.

Wojciech Andrusiewicz, rzecznik ZUS, wyjaśnia, że zdarza się to jednak bardzo rzadko. Takich przypadków jest raptem kilka rocznie. W poważnych sprawach ZUS może zawiadomić prokuraturę.

Od szeregu lat notujemy 10 proc. kwestionowanych zwolnień lekarskich w skali roku – poinformował w programie #RZECZoPRAWIE Radosław Milczarski z biura prasowego ZUS.

Jak wyjaśnił, kontrole przebiegają dwutorowo. – Jak spędzamy zwolnienia lekarskie (kontrola w domu) oraz sprawdzamy orzecznictwo lekarskie (wezwanie chorego przed komisję lekarską) – mówił Milczarski.

Jak przy tym zaznaczył, nie ma znaczenia ile trwa choroba, znaczenie ma to, czy pracownik często udaje się na krótkotrwałe zwolnienia.

– Przede wszystkim gros tego typu przypadków zdarza się wśród pracowników, rzadziej z umów zleceń czy u jednoosobowych przedsiębiorców – mówił ekspert. Dodał, że większość kontroli zwolnień L4 to działania z inicjatywy ZUS.

Wyspecjalizowane firmy sprawdzają, co pracownicy robią na zwolnieniach lekarskich.

Pracownik na zwolnieniu kosztuje, a nadużywanie L4 to plaga. Jeremi Mordasewicz, ekspert Konfederacji Lewiatan, wyliczył, że lewe zwolnienia kosztują rocznie firmy ok. 1,5 mld zł. Pracodawcy zlecają więc sprawdzanie, co ich pracownicy robią podczas zwolnień lekarskich.

Wynajęty kontroler nie tylko odwiedza pracownika w jego miejscu zamieszkania, ale także analizuje jego aktywność w mediach społecznościowych.

– Szczególnie sprawdzamy, czy nie wykorzystują zwolnienia w niezgodny z przeznaczeniem sposób, na przykład na podjęcie dodatkowej pracy – mówi Mikołaj Zając, prezes firmy Conperio.

Takie kontrole są dozwolone przez prawo, gdy pracodawca zatrudnia ponad 20 pracowników.

– Pracodawca może wykonać kontrole samodzielnie, upoważnić pracownika albo inną osobę – wyjaśnia Katarzyna Sarek-Sadurska z kancelarii Raczkowski Paruch.

Firmy korzystają z tego uprawnienia, bo nieuzasadnione zwolnienia to ok. 12 proc. wszystkich przedłożonych. Katarzyna Sarek-Sadurska zna przypadek pracownika, który podczas „choroby” uczestniczył w zawodach sportowych.

Z danych ZUS wynika, że zwolnienia lekarskie kosztują go 10 mld zł rocznie: 5 mld wypłacają chorym pracodawcy, którzy ponoszą koszty wynagrodzenia za maksymalnie 33 dni choroby w roku. Na jednego pracownika przypada w Polsce średnio 37 dni chorobowego rocznie.

Z lewymi zwolnieniami walczy też ZUS. Od stycznia do września 2016 r. przeprowadził 431,5 tys. kontroli. Ich efektem było 17,1 tys. decyzji wstrzymujących wypłatę zasiłków na 12,7 mln zł.

Lekarzowi, który wystawia tzw. lewe zwolnienie, grozi odpowiedzialność karna i dyscyplinarna. Skala zjawiska nie jest jednak znana.

– W takich sytuacjach pacjent się nie skarży, bo zaświadczenie wystawiane jest za jego przyzwoleniem – mówi Grzegorz Wrona, naczelny rzecznik odpowiedzialności zawodowej.

Przyznaje jednak, że zdarzają się lekarze, którzy prywatną praktykę sprowadzają do odpłatnego wystawiania L4. Było tak chociażby w głośnej sprawie łódzkiej lekarki wystawiającej zwolnienia adwokatom czy lekarki z Sosnowca, której prokuratorzy postawili 1018 zarzutów.

ZUS ma możliwość cofnięcia lekarzowi uprawnień do wystawiania zwolnień lekarskich, jeśli są kwestionowane i korygowane przez lekarzy orzeczników Zakładu.

Wojciech Andrusiewicz, rzecznik ZUS, wyjaśnia, że zdarza się to jednak bardzo rzadko. Takich przypadków jest raptem kilka rocznie. W poważnych sprawach ZUS może zawiadomić prokuraturę.

– Od szeregu lat notujemy 10 proc. kwestionowanych zwolnień lekarskich w skali roku – poinformował w programie #RZECZoPRAWIE Radosław Milczarski z biura prasowego ZUS.

– Przede wszystkim gros tego typu przypadków zdarza się wśród pracowników, rzadziej z umów zleceń czy u jednoosobowych przedsiębiorców – mówił ekspert. Dodał, że większość kontroli zwolnień L4 to działania z inicjatywy ZUS.

Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia

Art. 52. § 1. Pracodawca może rozwiązać umowę o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w razie:

1) ciężkiego naruszenia przez pracownika podstawowych obowiązków pracowniczych;

2) popełnienia przez pracownika w czasie trwania umowy o pracę przestępstwa, które uniemożliwia dalsze zatrudnianie go na zajmowanym stanowisku, jeżeli przestępstwo jest oczywiste lub zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem;

3) zawinionej przez pracownika utraty uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku.

  1. Rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika nie może nastąpić po upływie 1 miesiąca od uzyskania przez pracodawcę wiadomości o okoliczności uzasadniającej rozwiązanie umowy.
  1. Pracodawca podejmuje decyzję w sprawie rozwiązania umowy po zasięgnięciu opinii reprezentującej pracownika

zakładowej organizacji związkowej, którą zawiadamia o przyczynie uzasadniającej rozwiązanie umowy. W razie zastrzeżeń co do zasadności rozwiązania umowy zakładowa organizacja związkowa wyraża swoją opinię niezwłocznie, nie później jednak niż w ciągu 3 dni.

Czy przedsiębiorcy mogą przeciwdziałać nadużywaniu zwolnień lekarskich przez zatrudnionych?

Oczywiście. Pracownik, który zbyt często korzysta z takich przerw w pracy, może z tego powodu stracić etat w trybie wypowiedzenia. Jako uzasadnioną przyczynę zwolnienia szef podaje wówczas dezorganizację pracy firmy przez częste absencje pracownika. Powinni więc zdawać sobie z tego sprawę zatrudnieni, którzy zbyt często korzystają ze zwolnień lekarskich.

A co z zatrudnionymi, którzy uciekają w chorobę przed zbliżającym się wymówieniem?

To są bardzo trudne przypadki. Bywa, że taka osoba latami miga się od pracy, przez cały czas pobierając zasiłek chorobowy z ZUS.

Jak to możliwe?

Pracownik może przebywać na zwolnieniu lekarskim przez maksymalnie 182 dni, kiedy jest chroniony przed zwolnieniem z etatu. Jeśli po tym okresie uzyska prawo do świadczenia rehabilitacyjnego, ochrona wydłuża się o kolejne trzy miesiące. Zdarza się, że po upływie tych 182 dni pracownik robi dzień przerwy między kolejnymi zwolnieniami, np. na weekend czy nawet bierze dzień urlopu na żądanie, i dostarcza kolejne zwolnienie opiewające na inną jednostkę chorobową. Wówczas może korzystać z zasiłków przez następne 182 dni. Rekordziści żyją latami na koszt firm i państwa. Wtedy tylko sprawna i niezapowiedziana kontrola może przerwać takie nadużycia.

A czy ZUS ma prawo skontrolować lekarza, który wystawia takie wątpliwe zwolnienia?

Trzeba odróżnić dwie przesłanki pozwalające podważyć zwolnienie lekarskie. Pierwsza to wykorzystanie go niezgodnie z jego przeznaczeniem czy wykonywanie w tym czasie pracy zarobkowej. W takim przypadku nieuprzedzone kontrole może prowadzić pracodawca albo ZUS.

Inną sprawą jest sprawdzenie, czy chory pracownik nadal jest niedysponowany. Aby doszło do uzdrowienia przebywającego na zwolnieniu lekarskim pracownika, musi on zostać wezwany do lekarza orzecznika ZUS i to ten lekarz może uznać, że ustała choroba, która stanowiła podstawę wystawienia zwolnienia. Nic jednak nie stoi na przeszkodzie, aby etatowiec pozbawiony zwolnienia jeszcze tego samego dnia zgłosił się nawet do tego samego lekarza po kolejne, na następny okres.

W jaki sposób pracodawca albo ZUS mogą bronić się przed takimi praktykami medyków?

Niestety, nie ma żadnych środków zaradczych. Przepisy nie zawierają ograniczeń dla lekarzy co do liczby wystawianych przez nich zwolnień pacjentom. Poza tym pracownik zawsze może podać, że doszło u niego do pogorszenia stanu zdrowia.

A co się dzieje, gdy kontroler przychodzi od mieszkania pracownika i go tam nie zastaje, następnie ponawia próbę i chorego wciąż nie ma w domu?

W takich przypadkach trzeba uważać z przedwczesnym pozbawieniem pracownika prawa do świadczenia w czasie choroby. Chory zawsze może się tłumaczyć, że w czasie kontroli był u lekarza albo wyszedł do apteki lub po niezbędne zakupy spożywcze.

Trzeba jednak pamiętać, że pracownik ma obowiązek podać lekarzowi wystawiającemu zwolnienie dokładny adres, pod którym będzie przebywał w czasie choroby. Wiele osób o tym zapomina i później przenosi się np. do innego miejsca. Robią to na własne ryzyko. W ten sposób mogą stracić prawo do świadczenia, jeśli nie będą w stanie udowodnić, że korzystali ze zwolnienia zgodnie z jego przeznaczeniem.

 

biurospy

Tajemnica przedsiębiorstwa – co podlega ochronie prawnej

Źródło: Rzeczpospolita, autor: Michał Kołtuniak

W gospodarce funkcjonuje wiele danych, które mogą podlegać ochronie – od informacji tworzonych samodzielnie przez przedsiębiorcę, stanowiących o jego przewadze na rynku, po dane uzyskiwane od klientów.

W gospodarce funkcjonuje wiele informacji i danych. Znaczna część z nich może być wykorzystywana przez firmy, a ich posiadanie lub umiejętność wykorzystania może przekładać się na lepszą pozycję konkurencyjną. Właśnie dostęp do wiedzy, stosowanych w danej branży rozwiązaniach technologicznych, wykorzystywanych systemach zarządzania sprawia, że jedne firmy radzą sobie na rynku lepiej, a inne gorzej. Że jedne są liderami, a inne próbują na rynku się utrzymać.

Informacje istotne dla firmy mogą podlegać specjalnej ochronie, nawet jeżeli jest to związane z ich upublicznieniem. Przykładem mogą być patenty, dzięki którym innowacyjni przedsiębiorcy, a także ośrodki naukowo-badawcze, instytuty naukowe lub indywidualni wynalazcy ogłaszają stworzenie czegoś nowego, czasem przełomowego, nadającego się do komercjalizacji. Chociaż poprzez procedurę patentowania dzielą się swoją wiedzą ze światem, to zyskują ochronę, w tym sensie, że nikt inny nie może bez zgody twórcy (legalnie) korzystać z nowego rozwiązania przez określony czas.

Jednak nie zawsze firmy decydują się na korzystanie z tej drogi ochrony. A wynika to z wielu przyczyn. Po pierwsze uzyskanie ochrony patentowej, która byłaby skuteczna na całym świecie jest niezwykle kosztowne. Po drugie nie wszystkie udoskonalenia, informacje i dane mogą podlegać takiej ochronie. Mówiąc dokładniej, nie wszystkie tajemnice mają jednocześnie zdolność patentową. Przykładowo nie da się opatentować samego sposobu organizacji pracy lub metody kontroli jakości towarów lub usług wprowadzonych w firmie, a dających jej przewagę na rynku. Jest to rodzaj „wynalazku”, który nie może podlegać ochronie patentowej. Jak zatem go chronić?

Nieuczciwa konkurencja

Musi on stanowić tajemnicę przedsiębiorstwa. Wtedy taka wiedza, informacja, którą dysponuje firma jest chroniona przed nieuczciwym wykorzystaniem przez inne osoby. Jak stanowi bowiem ustawa o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji (DzU z 2003 r., nr 153, poz. 1503 ze zm.) w art. 3, czynem nieuczciwej konkurencji jest działanie sprzeczne z prawem lub dobrymi obyczajami, jeżeli zagraża lub narusza interes innego przedsiębiorcy lub klienta. A czynami takimi są w szczególności:

– wprowadzające w błąd oznaczenie przedsiębiorstwa,

– fałszywe lub oszukańcze oznaczenie pochodzenia geograficznego towarów albo usług,

– wprowadzające w błąd oznaczenie towarów lub usług,

– naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa,

– nakłanianie do rozwiązania lub niewykonania umowy,

– naśladownictwo produktów,

– pomawianie lub nieuczciwe zachwalanie,

– utrudnianie dostępu do rynku,

– przekupstwo osoby pełniącej funkcję publiczną,

– nieuczciwa lub zakazana reklama,

– organizowanie systemu sprzedaży lawinowej,

– prowadzenie lub organizowanie działalności w systemie konsorcyjnym.

Jak widać, przepis ten wskazuje m.in. na naruszenie tajemnicy przedsiębiorstwa. Co jednak świadczy o istnieniu tajemnicy? Jak zdefiniowane jest to pojęcie? Odpowiedzi należy szukać w art. 11 wspomnianej ustawy. Przepis ten precyzuje, że czynem nieuczciwej konkurencji jest przekazanie, ujawnienie lub wykorzystanie cudzych informacji stanowiących tajemnicę przedsiębiorstwa albo ich nabycie od osoby nieuprawnionej, jeżeli zagraża lub narusza to interes przedsiębiorcy. Natomiast przez tajemnicę przedsiębiorstwa rozumie się nieujawnione do wiadomości publicznej informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą, co do których przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności.

Z wyjaśnień urzędu

Odwołując się do dokumentu przygotowanego przez Urząd Ochrony Konkurencji i Konsumentów („Informacja o sposobie składania wniosków o ograniczenie prawa wglądu w postępowaniach”) można powiedzieć, że aby określone informacje mogły zostać uznane za tajemnicę przedsiębiorstwa i mogły skorzystać z przysługującej im ochrony, muszą spełniać łącznie następujące przesłanki:

– nie mogą być ujawnione do wiadomości publicznej,

– muszą stanowić informacje techniczne, technologiczne, organizacyjne przedsiębiorstwa lub inne informacje posiadające wartość gospodarczą,

– przedsiębiorca podjął niezbędne działania w celu zachowania ich poufności.

Pierwsze oznacza, że za tajemnicę przedsiębiorstwa nie zostaną uznane publicznie dostępne informacje, w tym np.:

– dane z KRS,

– dane CEIDG,

– dane zawarte w rocznych sprawozdaniach finansowych,

– informacje opublikowane na stronach internetowych, w ogólnodostępnych raportach, prasie branżowej lub na ulotkach informacyjnych,

– dane ujawnione w czasie publicznych prezentacji.

Drugi warunek może być spełniony dla takich kategorii, jak np. plany techniczne, listy klientów, metody kontroli jakości towarów i usług, sposób organizacji pracy. Jeśli inne informacje nie będę mieć co najmniej minimalnej wartości ekonomicznej (tj. wykorzystanie tych informacji pozwoli innemu przedsiębiorcy zaoszczędzić wydatki lub zwiększyć zyski), nie zostaną one uznane za tajemnicę przedsiębiorstwa.

Wreszcie ostatnia przesłanka mówi o podjęciu działań, ale nie mogą to być jakiekolwiek działania, lecz takie, które mają zapewnić rzeczywistą ochronę tych informacji przed dostępem osób nieuprawnionych. Działania te mogą mieć charakter techniczny (np.: dozór fizyczny, kontrola dostępu do pomieszczeń, monitoring, właściwy obieg dokumentacji lub technologie zapewniające bezpieczeństwo sieci informatycznych przedsiębiorstwa) lub prawny (np.: poinformowanie pracowników o potrzebie ochrony informacji, wewnętrzne procedury, klauzule w umowach o pracę, oddzielne umowy o poufność, zakazy konkurencji, oświadczenia o poufności dokumentów wysyłanych drogą elektroniczną lub tradycyjną). Niepodjęcie przez przedsiębiorcę ww. działań będzie natomiast oznaczać, że godzi się on, aby dostęp do informacji miał nieograniczony krąg osób.

Inne przykłady

Oprócz tajemnicy przedsiębiorcy, która dla swojego zaistnienia, a tym samym ochrony, musi spełniać powyższe przesłanki, prawo chroni także inne informacje i dane. W szczególności można wskazać na:

– tajemnicę bankową w rozumieniu art. 104 i 105 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997 r. Prawo bankowe (DzU z 2016 r., poz. 1988 ze zm.),

– tajemnicę ubezpieczeniową w rozumieniu art. 35 ustawy z dnia 11 września 2015 r. o działalności ubezpieczeniowej i reasekuracyjnej (DzU z 2015 r., poz. 1844 ze zm.),

– tajemnicę zawodową w rozumieniu art. 280 ustawy z dnia 27 maja 2004 r. o funduszach inwestycyjnych i zarządzaniu alternatywnymi funduszami inwestycyjnymi (DzU z 2016 r., poz. 1896),

– informacje niejawne podlegające ochronie na podstawie ustawy z 5 sierpnia 2010 r. o ochronie informacji niejawnych (DzU z 2016 r., poz. 1167),

– tajemnicę statystyczną na podstawie art. 38 ustawy z dnia 29 czerwca 1995r. o statystyce publicznej (DzU z 2016 r. poz. 1068),

– tajemnicę zawodową na podstawie art. 147–153 ustawy z dnia 29 lipca 2005 r. o obrocie instrumentami finansowymi (DzU z 2016 r., poz. 1636 ze zm.),

– tajemnicę skarbową w rozumieniu art. 293 ustawy z dnia 29 sierpnia 1997r. Ordynacja podatkowa (DzU z 2015 r., poz. 613 ze zm.),

– tajemnicę telekomunikacyjną w rozumieniu art. 159 ustawy z dnia 14 lipca 2004 r. Prawo telekomunikacyjne (DzU z 2016 r., poz. 1489 ze zm.).

Przykładowo, tajemnica bankowa obejmuje wszystkie informacje dotyczące czynności bankowej, uzyskane w czasie negocjacji, w trakcie zawierania i realizacji umowy, na podstawie której bank tę czynność wykonuje. Natomiast tajemnica komunikowania się w sieciach telekomunikacyjnych, zwana tajemnicą telekomunikacyjną, obejmuje m.in. dane dotyczące użytkownika, treść indywidualnych komunikatów oraz dane transmisyjne, które oznaczają dane przetwarzane dla celów przekazywania komunikatów w sieciach telekomunikacyjnych lub naliczania opłat za usługi telekomunikacyjne, w tym dane lokalizacyjne, które oznaczają wszelkie dane przetwarzane w sieci telekomunikacyjnej lub w ramach usług telekomunikacyjnych wskazujące położenie geograficzne urządzenia końcowego użytkownika publicznie dostępnych usług telekomunikacyjnych.

Odpowiedzialność karna

Zgodnie z art. 23. 1 ustawy o zwalczaniu nieuczciwej konkurencji, kto, wbrew ciążącemu na nim obowiązkowi w stosunku do przedsiębiorcy, ujawnia innej osobie lub wykorzystuje we własnej działalności gospodarczej informację stanowiącą tajemnicę przedsiębiorstwa, jeżeli wyrządza to poważną szkodę przedsiębiorcy, podlega grzywnie, karze ograniczenia wolności albo pozbawienia wolności do lat dwóch. Tej samej karze podlega, kto, uzyskawszy bezprawnie informację stanowiącą tajemnicę przedsiębiorstwa, ujawnia ją innej osobie lub wykorzystuje we własnej działalności gospodarczej.

biurospy

Korupcja Gospodarcza i Łapownictwo porady CBA

Źródło: https://cba.gov.pl/ftp/publikacje/CBA_Poradnik_anykorupcyjny_dla_przedsiebiorcow.pdf

 

Gospodarcze i społeczne konsekwencje korupcji:

 

Zjawisko korupcji znane już było w okresie kształtowania się pierwszych struktur władzy. Potwierdzeniem jest dokument pochodzący z Asyrii sprzed blisko czterech tysięcy lat, kolejnym, traktat o korupcji „Arthashastra” sprzed dwóch tysięcy lat. Obydwa ilustrują sposoby prowadzenia zestawień finansowych wydatków związanych z łapownictwem, stanowiąc po upływie tysiącleci dowód na istnienie korupcji. Pomimo upływu wieków, problem korupcji nie stracił na znaczeniu. Niektóre jej formy zniknęły. Pojawiły się nowe, jak korzystna lokata w firmie krewnego w zamian za rezygnację z przetargu publicznego, wymuszanie zlecenia dodatkowych analiz lub ekspertyz. Często osoba wymuszająca zapłatę nie jest bezpośrednim beneficjentem łapówki. Zdarza się, że łapówki są przekazywane za pośrednictwem spółek przykrywek i spółek zagranicznych. Korupcyjne praktyki przybierają coraz bardziej udoskonalone formy, stają się coraz bardziej wyrafinowane. Korupcja może występować wewnątrz sektora publicznego, prywatnego oraz pomiędzy tymi sektorami. Relacje korupcyjne mogą zachodzić pomiędzy przedstawicielami podmiotów działających w tych sektorach lub grupami przedstawicieli. Mogą oni działać w interesie określonych podmiotów, w interesie własnym lub mogą łączyć te dwa interesy. Wewnątrz sektora publicznego korupcja występuje w tych sferach, gdzie podejmowane są decyzje gospodarcze i administracyjne. Mnożenie koncesji, pozwoleń, licencji, a także instytucji uprawnionych do sprawowania różnego rodzaju nieuzasadnionych merytorycznie kontroli nad gospodarką, stwarza doskonałe możliwości ściągania haraczu z przedsiębiorstw. Oprócz korupcji na styku administracji z sektorem prywatnym i działań podejmowanych przez władze publiczne, zjawisko to rozprzestrzeniło się także w sferze biznesowej, w stosunkach między przedsiębiorcami. W celu uzyskania lepszej pozycji konkurencyjnej, nierzetelni przedsiębiorcy popełniają nadużycia polegające np. na podkupywaniu klientów i kontrahentów, „kupowaniu” pracowników w celu wykorzystania stosowanej w firmach technologii. W naszym kraju nadal pokutuje przekonanie, że wręczenie korzyści majątkowej jest akceptowanym sposobem na utrzymanie przewagi konkurencyjnej na rynku. Jest to przekonanie całkowicie błędne. Przedsiębiorcy, którzy podejmują się prowadzenia działalności w nieuczciwy sposób mogą spodziewać się:

 

1) odpowiedzialności karno cywilnej oraz utraty reputacji;

 

2) groźby ujawnienia nielegalnych działań, w przypadku korzystania z „pomocy” środowisk przestępczych, co z kolei wpływa na obniżenie bezpieczeństwa pracowników i mienia firmy

 

Przeprowadzono wiele badań akademickich i empirycznych, ujawniających rozmiary i skutki defraudacji i korupcji wewnątrz samego przedsiębiorstwa. Sprawcami są najczęściej ludzie inteligentni — nieustannie szukający luk w prawie, które ewentualnie przy kierunkowej ich interpretacji mogą stwarzać takie możliwości — posiadający wiedzę jak przemieszczać

 

środki finansowe, aby ryzyko, że zostaną złapani było jak najmniejsze. Nie bez znaczenia jest też fakt, że stale wzrasta wiedza techniczna przestępców a wraz z nią możliwości pokonywania mechanizmów nadzoru i wykradania pieniędzy oraz innych zasobów. Praktyka pokazuje, że najczęstszych nadużyć dokonuje się w sferach: nieuzasadnionych zakupów, sprzeniewierzania majątku firmy,  manipulowania procesem przetargowym, ukrytych prowizji. Brak nadzoru ze strony kierownictwa może doprowadzić do sytuacji, w której działający zgodnie z prawem pracownik, wyprowadzi ogromne sumy pieniędzy z przedsiębiorstwa.

 

Jak wskazano wcześniej, defraudacja i korupcja stały się znaczącym ryzykiem  każdej organizacji. Stwierdzono, że organizacja traci przeciętnie ok. 5% łącznych przychodów z powodu oszustw i nadużyć popełnianych przez jej pracowników, a ich szacowane koszty na świecie sięgają rocznie 1 biliona dolarów. Prawie połowa firm na świecie w ciągu ostatnich dwóch lat padła ofiarą przestępstwa gospodarczego, a średni poziom bezpośredniej straty finansowej wzrósł o prawie 40%. Z raportu przedstawionego w maju 2008 r. przez Ernst&Young wynika, że poziom korupcji w polskich przedsiębiorstwach jest ponad dwa razy wyższy niż w krajach Europy Zachodniej. Jednocześnie polscy przedsiębiorcy uznają korupcję za mniejszy problem, niż tamtejsze firmy. Z badań Euler Hermes przeprowadzonych przy współpracy z Uniwersytetem Szczecińskim wynika, że w 2009 r. blisko 90% polskich przedsiębiorstw padło ofiarą nieuczciwych pracowników. Liczba nadużyć może być większa, jeśli weźmiemy pod uwagę fakt, iż aż jedna czwarta z nich została wykryta przez przypadek, a 21% to efekt anonimowych informacji od pracowników. Jedynie 8% wykrytych przypadków to efekt profesjonalnego zarządzania ryzykiem oraz audytu wewnętrznego i zewnętrznego. Jednocześnie tylko 4% firm umożliwia pracownikom przekazanie anonimowej informacji na temat nadużyć dokonywanych przez współpracowników. Gdy kierownictwo przedsiębiorstwa uświadomi sobie, że można położyć kres stratom olbrzymich pieniędzy, możliwe staje się zastosowanie wielu środków zapobiegania nadużyciom. Wprowadzanie mechanizmów kontroli znacząco wpływa na ich zmniejszenie. Firmy monitorujące ryzyko defraudacji rzadziej ponoszą koszty związane z korupcją. Konieczne jest także jasne określenie tego, co jest dozwolone, a co zabronione. Służyć temu może opracowanie kodeksu etycznego. Coraz większa część biznesu deklaruje uczciwość, rzetelność i dążenie do zachowania zasady fair play w każdej dziedzinie działalności. Korzyścią z takiego postępowania jest tworzenie pozytywnego wizerunku firmy. Narzędziami, które mają uchronić firmy od korupcji, są także audyty wewnętrzne i kontrole zewnętrzne. Niestety, w wielu firmach często obserwuje się tzw. „zamiatanie pod dywan” informacji o nadużyciach. Firmy w obawie przed utratą dobrego wizerunku, kierując się racjonalnością i kosztami, decydują się na „pozbycie problemu”, to jest pracownika, bez powiadamiania o wykrytym przestępstwie organów ścigania. Taki sposób załatwienia sprawy wiąże się z obawą przed odpowiedzialnością karną innych osób, których związek z procederem mógłby zostać ujawniony podczas czynności śledczych. Obawy takie są skutkiem nieznajomości dobrodziejstw wynikających z niektórych przepisów karnych, gwarantujących sprawcy przestępstwa korupcyjnego czy gospodarczego całkowitą bezkarność. To wszystko powoduje, że korupcja jest niezwykle trudna w zwalczaniu. Przybiera wiele rozmaitych postaci. Praktyka pokazuje, że do podstawowych czynników sukcesu w walce z nią zalicza się kompleksowość działań. Dlatego, celem niniejszej publikacji nie jest więc jedynie analiza zjawiska korupcji oraz omówienie zagadnień prawnych związanych z jej ściganiem. Intencją autorów jest także przekazanie najważniejszych i praktycznych informacji związanych z zapobieganiem korupcji. Zdajemy sobie sprawę z faktu, że dla niektórych z Państwa część z nich nie będzie nowością, niemniej jednak uważamy, że warto, aby wszyscy przedsiębiorcy i inni uczestnicy obrotu gospodarczego dysponowali podręcznym vademecum antykorupcyjnym.

 

Korzyść majątkowa a korzyść osobista

 

Korzyść majątkowa (art. 115 § 4 k.k.) — w sensie przedmiotu łapówki, to każde dobro zaspokajające określoną potrzebę, którego wartość da się wyrazić w pieniądzu. Może nią być przyrost majątku, także korzystne umowy np. pożyczka udzielona na preferencyjnych warunkach, darowizna, cesja wierzytelności, zwolnienie z długu, wygranie przetargu. Według SN, korzyścią majątkową jest także każde przysporzenie majątku sobie lub innej osobie albo uniknięcie w nim strat, z wyjątkiem tych wypadków, gdy korzyść przysługuje sprawcy lub innej osobie zgodnie z istniejącym w chwili czynu stosunkiem prawnym.  Korzyść osobista (art. 115 § 4 k.k.) — to świadczenie o charakterze niemajątkowym, polepszające sytuację osoby, która je uzyskuje (np. obietnica awansu, załatwienia pracy, odznaczenie orderem, wyuczenie zawodu, ograniczenie obowiązków zawodowych, albo przyjęcie na praktykę, wysłanie na zagraniczne stypendium, wykreowanie korzystnego wizerunku w mediach, przyspieszenie wykonania operacji, kontakty seksualne, itp.). O uznaniu jakiegoś dobra za korzyść majątkową lub osobistą powinno decydować to, jaką potrzebę zaspokaja ono w większym stopniu. Jeżeli zaspokaja przede wszystkim potrzebę materialną, to jest korzyścią majątkową, a jeżeli niematerialną, jest korzyścią osobistą. Przyjęcie korzyści majątkowej lub osobistej oznacza zawładnięcie nią przez sprawcę. Może nastąpić bezpośrednio od udzielającego jej (np. pieniądze), albo być związane ze skomplikowanymi operacjami finansowymi, które tę korzyść mają zapewnić. Nie jest istotne, czy przyjęcie korzyści wpłynęło na zachowanie osoby pełniącej funkcję w jej działalności. Karane jest tu nie podjęcie określonych zachowań, lecz przyjęcie korzyści lub jej obietnicy. Przyjęcie obietnicy korzyści majątkowej lub osobistej polega na zaakceptowaniu przez sprawcę przyrzeczenia udzielenia którejkolwiek z tych korzyści dla siebie lub osoby wskazanej. Nieważne jest więc, czy proceder ten realizowany jest osobiście, czy z pomocą pośredników. Przyjęcie obietnicy udzielenia korzyści należy rozumieć jako akceptację wyrażoną w dowolnej formie. Udzielenie korzyści polega na dostarczeniu jej w jakikolwiek sposób osobie pełniącej funkcję publiczną w związku z pełnioną przez nią funkcją. Obietnica udzielenia korzyści sprowadza się do każdego zachowania, w wyniku którego osoba pełniąca funkcję publiczną może oczekiwać, że korzyść zostanie w przyszłości udzielona. Związek, o którym mowa, nie musi się odnosić do konkretnej czynności. Może sprowadzać się do dążenia do zapewnienia sobie przychylności osoby pełniącej funkcję. Obietnica udzielenia korzyści może być wyrażona w dowolny sposób, jednak winna być wyraźna. Mienie znacznej wartości — (art. 115 § 5 k.k.) jest to mienie, którego wartość w czasie popełnienia czynu zabronionego przekracza 200 tys. zł. Mienie wielkiej wartości — (art. 115 § 6 k.k.) jest to mienie, którego wartość w czasie popełnienia czynu zabronionego przekracza 1 mln zł. Szkoda majątkowa — suma rzeczywistego uszczerbku (damnum emergens) i utraconych korzyści (lucrum cessans). Regulacje prawne dotyczące przestępstw korupcyjnych Najważniejszym aktem prawnym, na podstawie którego zwalcza się przestępczość korupcyjną, jest kodeks karny27. Przepisy dotyczące przestępstw korupcyjnych sformułowano w rozdziałach:

 

XXIX — „Przestępstwa przeciwko działalności instytucji państwowych

 

oraz samorządu terytorialnego” (art. 228–231),

 

XXXI — „Przestępstwa przeciwko wyborom i referendum” (art. 250a),

 

XXXIV — „Przestępstwa przeciwko wiarygodności dokumentów”

 

(art. 271 § 3),

 

XXXVI — „Przestępstwa przeciwko obrotowi gospodarczemu”

 

(art. art. 296, 296a, 299, 302, 305),

 

XXXVII — „Przestępstwa przeciwko obrotowi pieniędzmi i papierami

 

wartościowymi” (art. 311).

 

3.1.1. Sprzedajność a przekupstwo — art. 228 k.k., art. 229 k.k.

 

Najczęściej spotykaną formą korupcji jest łapownictwo. Spotyka się dwie jego odmiany:

 

1) bierną, tzw. „sprzedajność urzędnicza” (dotyczącą biorących),

 

2) czynną, tzw. „przekupstwo”(dotyczącą wręczających).

 

Do łapownictwa biernego adekwatniejsze wydaje się określenie „sprzedajność”, gdyż łapownictwo bierne często bierne nie jest. Szczególnie wtedy, gdy osoba pełniąca funkcję publiczną żąda określonych korzyści. Nazwa „łapownictwo czynne” jest również myląca. Trudno mówić o aktywności i zaangażowaniu tej osoby, gdy inicjatywa przyjęcia korzyści pochodzi od osoby pełniącej funkcję publiczną.

 

art. 228 k.k. (łapownictwo bierne)

Polega na umyślnym przyjęciu korzyści albo jej obietnicy w związku z pełnieniem funkcji publicznej. Korzyść przyjąć można przed i po dokonaniu czynności służbowej28. Dokonanie czynu następuje w chwili przyjęcia korzyści29. Sprawcą tego przestępstwa może być osoba pełniąca funkcję publiczną oraz zagraniczny funkcjonariusz publiczny. Ustawodawca przewidział sześć postaci łapownictwa biernego:

 

— §  1 — typ podstawowy — polega na przyjęciu korzyści albo jej obietnicy

 

Przykład: urzędnik organu koncesyjnego przyjmuje 40 tys. zł za „bezproblemowe” przyznanie przedsiębiorcy koncesji na magazynowanie paliw płynnych;

 

— § 2 — typ uprzywilejowany, wypadek mniejszej wagi

 

Przykład: urzędnik organu koncesyjnego po zakończonym procesie koncesyjnym przyjmuje od przedsiębiorcy, który uzyskał koncesję butelkę markowego alkoholu;

 

typy kwalifikowane:

 

— § 3 — przyjęcie korzyści albo jej obietnicy w związku z naruszeniem przepisów prawa

 

Przykład: urzędnik organu koncesyjnego przyjmuje 40 tys. zł w zamian za przyznanie koncesji na magazynowanie paliw płynnych. Starający się o koncesję nie dysponuje możliwościami magazynowymi (warunek niezbędny do uzyskania koncesji);

 

— § 4 — uzależnienie wykonania czynności służbowej od otrzymania korzyści, bądź jej obietnicy, albo żądanie takiej korzyści

 

Przykład: urzędnik organu koncesyjnego oświadcza przedsiębiorcy ubiegającemu

 

się o koncesję na magazynowanie paliw płynnych, iż koncesja taka zostanie wydania dopiero, gdy przedsiębiorca wręczy mu 40 tys. zł;

 

— §  5 — przyjęcie korzyści majątkowej znacznej wartości lub jej obietnicy

 

Przykład: urzędnik organu koncesyjnego przyjmuje 250 tys. zł w zamian za „przychylny” przebieg procesu koncesyjnego na magazynowanie paliw płynnych;

 

— § 6 — przyjęcie korzyści przez osoby pełniące funkcję publiczną w państwie obcym lub organizacji międzynarodowej

 

Przykład: przedstawiciel organizacji międzynarodowej zrzeszającej przedsiębiorców zajmujących się transportem uzależnił przygotowanie raportu korzystnego dla firmy jednego z przedsiębiorców, od otrzymania korzyści w wysokości 100 tys. EUR.

 

art. 229 kk. (przekupstwo/łapownictwo czynne)

Polega na umyślnym udzieleniu korzyści albo jej obietnicy osobie pełniącej funkcję publiczną33. Zachowanie przekupującego stanowi drugą stronę sprzedajności. Udzielenie korzyści polega na bezpośrednim lub pośrednim jej wręczeniu. Przestępstwo popełnione w postaci złożenia obietnicy/udzielenia korzyści jest dokonane z chwilą jej złożenia. Sprawcą tego przestępstwa może być każdy. Ustawodawca przewidział pięć postaci łapownictwa czynnego:

 

— § 1 — podstawowy — udzielenie lub obietnica korzyści osobie pełniącej funkcję publiczną w związku z tą funkcją

 

Przykład: przedsiębiorca ubiegający się o przyznanie koncesji na magazynowanie paliw płynnych wręcza urzędnikowi prowadzącemu postępowanie koncesyjne 40 tys. zł za pomyślny przebieg procedury;

 

— § 2 — uprzywilejowany — korzyść lub jej obietnica zostały udzielone, gdy osoba pełniąca funkcję publiczną ich zażądała albo uzależniła od nich dokonanie czynności

 

Przykład: przedsiębiorca ubiegający się o przyznane koncesji na magazynowanie paliw płynnych po zakończonym procesie koncesyjnym wręcza urzędnikowi prowadzącemu postępowanie butelkę alkoholu;

 

typy kwalifikowane: odpowiadają typom kwalifikowanym sprzedajności:

 

— § 3 — udzielenie lub obietnica korzyści majątkowej w zamian za naruszenie przepisów

 

Przykład: przedsiębiorca ubiegający się o przyznanie koncesji na magazynowanie paliw płynnych, wiedząc że nie spełnia koniecznych wymogów, wręcza urzędnikowi 40 tys. zł, a urzędnik wydaje koncesję pomimo świadomości, iż nie ma podstaw do jej wydania;

 

— § 4 — udzielenie lub obietnica korzyści majątkowej znacznej wartości Przykład: przedsiębiorca ubiegający się o przyznanie koncesji na magazynowanie paliw płynnych, wręcza urzędnikowi prowadzącemu postępowanie koncesyjne 250 tys. zł w zamian za pomyślny przebieg postępowania;

 

— § 5 — udzielenie lub obietnica udzielenia korzyści majątkowej lub osobistej zagranicznemu funkcjonariuszowi publicznemu w związku z pełnieniem tej funkcji

 

Przykład: właściciel sieci hoteli zaproponował członkowi władz międzynarodowej organizacji sportowej korzyść majątkową w wysokości 10% od osiągniętego zysku, w zamian za wybranie jego hoteli, jako bazy pobytowej, w związku z organizowanymi zawodami;

 

— § 6 — klauzula bezkarności — omówiona w dalszej części poradnika (rozdział 4.1.1.)

 

Przykład: przedsiębiorca ubiegający się o przyznanie koncesji na magazynowanie paliw płynnych wręcza urzędnikowi prowadzącemu postępowanie koncesyjne 40 tys. zł za pomyślny przebieg procedury. Po pewnym czasie przedsiębiorca dochodzi do wniosku, iż jego zachowanie było niewłaściwe i o całej sytuacji informuje Policję, opisując dokładnie okoliczności wręczenia pieniędzy urzędnikowi.

 

3.1.2. Płatna protekcja a handel wpływami — art. 230 k.k.,

 

art. 230a k.k.

 

art. 230 k.k. (płatna protekcja)

Jest to podjęcie się pośrednictwa w załatwieniu sprawy w instytucji państwowej lub samorządzie terytorialnym, organizacji międzynarodowej albo też krajowej lub zagranicznej organizacji dysponującej środkami publicznymi w zamian za korzyść bądź jej obietnicę. Działanie sprawcy polega na powoływaniu się na wpływy lub na wywołaniu u osoby zainteresowanej przekonania o istnieniu takich wpływów albo na utwierdzeniu jej w takim przekonaniu35. Nieistotne jest, czy osoba takie wpływy posiada i czy podejmie działania pośrednictwa36. Nie jest konieczne, by sprawca wywarł jakikolwiek wpływ na działalność instytucji. Inicjatywa popełnienia przestępstwa może pochodzić od osoby, która podejmuje się załatwienia sprawy, jak i osoby, której zależy na korzystnym rozwiązaniu. Płatna protekcja jest przestępstwem powszechnym. Ustawodawca przewidział jej dwie postacie:

 

— § 1 — podstawowy

 

Przykład: przedsiębiorca oświadcza koledze, iż ma znajomości w Urzędzie Skarbowym i jest w stanie załatwić wszelkie możliwe decyzje. Przyjmuje od tego kolegi 4 tys. zł, obiecując przy tym, że US anuluje nałożoną wcześniej na niego karę

 

2 — wypadek mniejszej wagi

Przykład: przedsiębiorca oświadcza swojemu koledze, iż ma szerokie znajomości w US i jest w stanie załatwić wszelkie możliwe decyzje. Przyjmuje od tego kolegi butelkę alkoholu obiecując, że dzięki jego koneksjom US anuluje nałożony na niego mandat;

 

art. 230a k.k. (czynna płatna protekcja, handel wpływami)

Polega na udzieleniu lub obietnicy udzielenia pośrednikowi korzyści, w zamian za pośrednictwo w załatwieniu sprawy w instytucji państwowej, samorządowej, organizacji międzynarodowej albo krajowej lub w zagranicznej jednostce organizacyjnej dysponującej środkami publicznymi. Pośrednictwo to winno polegać na bezprawnym wywarciu wpływu na decyzję, działanie lub zaniechanie osoby pełniącej funkcję publiczną w związku z pełnieniem tej funkcji. Działanie to polega na tym samym co przekupstwo, z tym, że celem działania sprawcy jest opłacenie pośrednictwa, a niekoniecznie osoby podejmującej decyzję. Jest to przestępstwo powszechne37.

 

Ustawodawca przewidział dwie postacie:

 

— § 1 — podstawowy

 

Przykład: przedsiębiorca, na którego US nałożył wysoką karę, wręcza znajomemu naczelnika ww. instytucji 4 tys. zł w zamian za co ten podejmuje się tak wpłynąć na swojego kolegę, by anulowano nałożoną karę;

 

— § 2 — wypadek mniejszej wagi

 

Przykład: przedsiębiorca, na którego US nałożył mandat, wręcza znajomemu naczelnika ww. instytucji butelkę alkoholu w zamian za co ten podejmuje się wpłynąć na swojego kolegę, by anulowano karę;

 

— § 3 — klauzula bezkarności.

 

Przykład: przedsiębiorca, na którego US nałożył wysoką karę, wręcza znajomemu naczelnika ww. instytucji 4 tys. zł w zamian ten podejmuje się wpłynąć na swojego kolegę by anulowano nałożoną karę. Po pewnym czasie przedsiębiorca dochodzi do wniosku, iż jego zachowanie było niewłaściwe i informuje CBA, opisując dokładnie okoliczności wręczenia pieniędzy. 3.1.3. Nadużycie zaufania/niegospodarność — art. 296 k.k. Wyrządzenie szkody musi nastąpić przez nadużycie uprawnień lub niedopełnienie obowiązków. Podmiotem tego przestępstwa może być tylko osoba zobowiązana na podstawie przepisu, decyzji właściwego organu lub umowy do zajmowania się sprawami majątkowymi lub działalnością gospodarczą innego podmiotu np. dyrektor przedsiębiorstwa państwowego, członek zarządu w spółce kapitałowej, pełnomocnik38. Czyn ma charakter skutkowy. Skutek stanowi znaczna szkoda majątkowa. Winna być ona możliwa do wyrażenia w pieniądzu, może objąć także naruszenie dóbr niematerialnych.

 

— § 1 — podstawowy — polega na wyrządzeniu przez zobowiązanego na podstawie ustawy, decyzji właściwego organu lub umowy do prowadzenia spraw majątkowych lub działalności innego podmiotu — znacznej szkody majątkowej w majątku tego podmiotu, na skutek nadużycia udzielonych uprawnień lub niedopełnienia ciążącego na nim obowiązku

 

Przykład: prezes spółki pomimo negatywnej opinii rady nadzorczej oraz wbrew obiektywnym okolicznościom rynkowym, zawiera bardzo niekorzystną umowę na dostawę usług, w efekcie kierowana przez niego spółka traci 250 tys. zł; typy kwalifikowane:

 

— § 2 — jeżeli sprawca działa w celu osiągnięcia korzyści majątkowej Przykład: prezes spółki pomimo negatywnej opinii rady nadzorczej oraz wbrew obiektywnym okolicznościom rynkowym, chcąc przysporzyć zamówień przedsiębiorstwu będącemu własnością jego córki, zawiera z nim umowę na dostawę usług, skutkiem czego kierowana przez niego spółka traci 250 tys. zł;

 

— § 3 — jeżeli sprawca wyrządza szkodę majątkową w wielkich rozmiarach

 

Przykład: prezes spółki pomimo negatywnej opinii rady nadzorczej oraz wbrew obiektywnym okolicznościom rynkowym, zawiera bardzo niekorzystną umowę na dostawę usług, w efekcie kierowana przez niego spółka traci 2 miliony zł;

 

— § 4 — jeżeli sprawca przestępstwa określonego w § 1 lub § 3 działa nieumyślnie

 

Przykład: prezes spółki, licząc na korzystny rozwój sytuacji rynkowej inwestuje wszystkie wolne środki kierowanego przez siebie podmiotu w akcje spółek giełdowych. Na skutek krachu na giełdzie inwestycja przynosi 300 tys. zł strat.

 

Korupcja gospodarcza — art. 296a k.k.

 

Warunkiem koniecznym zaistnienia przestępstwa jest to, aby sprawca formalnie funkcjonował w przedsiębiorstwie. Forma i treść jego umocowania nie ma znaczenia. Zachowanie związane z „istotnym wpływem” na podejmowanie decyzji, jest ściśle związane ze skutkami majątkowymi, jakie niosą dla przedsiębiorstwa przedmiotowe decyzje.

 

— § 1 — podstawowy, sprzedajność — sprawcą może być osoba, która w jednostce organizacyjnej pełni funkcję kierowniczą, bądź funkcję mającą istotny wpływ na decyzje związane z działalnością tej jednostki (np. księgowy), a także każda osoba pozostająca z nią w stosunku pracy, umowy zlecenia lub umowy o dzieło. Zachowanie sprawcy polega na przyjmowaniu korzyści, albo obietnicy w zamian za działanie lub zaniechanie, którym może wyrządzić szkodę majątkową jednostce. Korzyść może być również udzielona za czyn nieuczciwej konkurencji lub niedopuszczalną czynność preferencyjną41 na rzecz uczestnika obrotu gospodarczego.

 

Przykład: osoba wyznaczona przez zarząd spółki do negocjacji i podpisywania umów handlowych, w zamian za korzyść majątkową w wysokości 25 tys. zł wręczoną przez jednego z kontrahentów, podpisuje umowę na dostawę usług, pomimo tego, iż oferta jest najmniej korzystna, w rozrachunku droższa o 75 tys. zł od innych ofert;

 

— § 2 — podstawowy, przekupstwo — polega na udzieleniu lub obietnicy udzielenia korzyści w warunkach określonych w § 1 Przykład: dostawca usług w  trakcie rozmów z  osobą wyznaczoną przez zarząd spółki do negocjacji i podpisywania umów handlowych wręcza tej osobie 25 tys. zł w zamian za co zostaje zawarta umowa na dostawę usług, pomimo, iż jego oferta jest najmniej korzystna, droższa o 75 tys. zł od ofert innych dostawców;

 

— § 3 — uprzywilejowany

 

Przykład: osoba wyznaczona przez zarząd spółki do negocjacji i podpisywania umów handlowych, w zamian za korzyść majątkową w postaci butelki alkoholu, wręczoną przez jednego z kontrahentów, podpisuje z nim umowę na dostawę usług, pomimo, iż jego oferta nie jest najkorzystniejsza, droższa o 5 tys. zł od ofert innych dostawców;

 

— § 4 — kwalifikowany łapownictwa biernego — sprawca swoim zachowaniem wyrządził jednostce, która go zatrudnia lub którą reprezentuje, znaczną szkodę majątkową Przykład: osoba wyznaczona przez zarząd spółki do negocjacji i podpisywania umów handlowych, w zamian za korzyść majątkową w wysokości 25 tys. zł wręczoną przez jednego z kontrahentów, podpisuje z nim umowę na dostawę usług, pomimo tego, iż jego oferta jest obiektywnie najmniej korzystna, droższa o 250 tys. zł od ofert innych dostawców;

 

— § 5 — klauzula bezkarności

 

Przykład: dostawca usług w trakcie rozmów z osobą wyznaczoną przez zarząd spółki do negocjacji i podpisywania umów handlowych, wręcza tej osobie 25 tys. zł w zamian za co zostaje zawarta z nim umowa na dostawę usług, pomimo, iż jego oferta jest najmniej korzystna, droższa o 75 tys. zł od ofert innych dostawców. Następnie dostawca dochodzi do wniosku, iż jego zachowanie było niewłaściwe i o całej sytuacji informuje Policję, opisując przy tym dokładnie okoliczności wręczenia pieniędzy

 

Działanie na szkodę wierzycieli — art. 302 k.k.

 

Przepis określa odpowiedzialność za faworyzowanie wierzycieli, polegające na zaspokajaniu roszczeń niektórych z nich ze szkodą dla pozostałych. Jego podmiotem może być tylko dłużnik co najmniej trzech wierzycieli. Spłacanie może się odbywać w formie świadczeń pieniężnych lub odstąpienia części majątku.

 

— § 2 — przekupstwo wierzyciela lub wierzycieli — polega na udzieleniu wierzycielowi przez dłużnika lub inną osobę działającą na jego rzecz, korzyści majątkowej lub jej obietnicy w zamian za działanie na szkodę innych wierzycieli. Przekupstwa wierzyciela może się dopuścić dłużnik i każda osoba działająca na jego prośbę. Przestępstwo jest dokonane z chwilą udzielenia korzyści lub jej obietnicy. Nie jest konieczne, by przekupywany wierzyciel podjął jakiekolwiek działania na szkodę innych wierzycieli

 

Przykład: przedsiębiorca obiecał spłatę długu i dodatkowo 10% jego wartości, w zamian za wstrzymanie przez kontrahenta dostaw dwóm innym spółkom, z którymi konkuruje;

 

— § 3 — sprzedajność wierzyciela — polega na przyjęciu od dłużnika lub innej działającej na jego rzecz osoby korzyści albo żądania korzyści w zamian za działanie na szkodę innych wierzycieli. Sprawcą może być jedynie wierzyciel

 

Przykład: sytuacja jak wyżej z tym, że to wierzyciel zażądał korzyści.

 

3.1.8. Udaremnianie lub utrudnianie przetargów publicznych —art. 305 k.k.— § 1 — polega na udaremnianiu lub utrudnianiu przetargu publicznego albo wchodzeniu w porozumienie z inną osobą, przez co sprawca działa na szkodę właściciela mienia, albo osoby, bądź instytucji, na rzecz której przetarg jest organizowany. Do dokonania przestępstwa nie jest potrzebne osiągnięcie przez sprawcę zamierzonego celu w postaci osiągnięcia korzyści majątkowej. Podmiotem przestępstwa może być każdy

 

Przykład: przewodnicząca komisji przetargowej, za kwotę 10% wartości przetargu, w porozumieniu z przedstawicielem biorącej w nim udział spółki XYZ, zapewniła wygranie go przez spółkę, mimo iż dwie pozostałe spółki, zapewniały jako oferenci, warunki korzystniejsze. Inne przepisy

 

— art. 271 § 3 k.k. (poświadczenie nieprawdy)

 

— § 3 — kwalifikowany — działanie w celu osiągnięcia korzyści47

 

Przykład: radca prawny, za korzyść osobistą w postaci usługi erotycznej, wystawił fałszywy dokument, mający świadczyć o tym, że przedsiębiorca A.B. przebywał u niego w domku myśliwskim w ciągu dwóch letnich miesięcy (dla przedsiębiorcy było to alibi w toczącym się postępowaniu karnym, związanym z defraudacją majątku spółki);

 

— art. 311 k.k. (rozpowszechnianie fałszywych informacji)

 

Sprawca rozpowszechnia nieprawdziwe informacje lub przemilcza informacje o stanie majątkowym oferenta. Informacje te muszą mieć istotne znaczenie dla nabycia, zbycia papierów wartościowych, podwyższenia albo obniżenia wkładu. Przedmiotem czynności jest dokumentacja związana z obrotem papierami. Sprawcą przestępstwa może być każdy.

 

Przykład: przedsiębiorca zataił informacje z kontroli, dotyczące bezpieczeństwa jego produktów, w wyniku czego cena akcji nie uległa zmianie (groził jej duży spadek);

 

— ustawa z 29 stycznia 2004 r. — Prawo zamówień publicznych

 

Raporty organizacji badających zjawisko korupcji w Polsce wykazały, że szczególnie narażone na nieprawidłowości są procedury dotyczące zamówień publicznych. Ustawa ma na celu zapewnienie prawidłowości przeprowadzania przetargów publicznych oraz właściwego gospodarowania środkami pochodzącymi z budżetu państwa. Odpowiedzialność z tytułu naruszenia jej przepisów została określona w dziale VII, w art. 200–201.

 

— ustawa z 21 sierpnia 1997 r. o ograniczeniu prowadzenia działalności gospodarczej przez osoby pełniące funkcje publiczne

 

Zawiera regulacje zapobiegające możliwości wykorzystania funkcji publicznych do realizacji interesów osobistych bądź grupowych, związanych np. z zatrudnieniem osoby zajmującej kierownicze stanowisko państwowe w spółce handlowej. Ustawodawca, wprowadzając ograniczenie zatrudnienia i prowadzenia działalności przez osoby wymienione w art. 2 ustawy, miał na celu wyeliminowanie kolizji interesów w przypadku równoczesnego pełnienia funkcji publicznych i uzyskiwania korzyści materialnych w związku z zatrudnieniem w sektorze gospodarczym.

 

Nieuczciwy lobbing

 

Lobbing jest sposobem reprezentacji oraz promocji interesów różnych grup społecznych. Jego istotę stanowi wpływanie, w ramach określonego porządku prawnego, na decyzje podejmowane przez organy władzy publicznej. Kwestie lobbingu reguluje w  Polsce ustawa50. Działalnością lobbingową jest każde działanie prowadzone metodami prawnie dozwolonymi, zmierzające do wywarcia wpływu na organy władzy publicznej w procesie stanowienia prawa. Zawodową działalnością lobbingową jest natomiast zarobkowa działalność lobbingowa, prowadzona na rzecz osób trzecich, w celu uwzględnienia w procesie stanowienia prawa interesów tych osób. Działalność ta może być wykonywana przez przedsiębiorcę albo przez osobę fizyczną na podstawie umowy cywilnoprawnej.

 

3.3. Niekaralne formy korupcji

 

3.3.1. Nepotyzm a kumoterstwo

 

Nepotyzm, to nic innego jak nadużywanie zajmowanego stanowiska poprzez protegowanie krewnych. Podstawowym wyznacznikiem nepotyzmu jest tak zwana bezpośrednia podległość służbowa. Kumoterstwo to faworyzowanie oparte nie na pokrewieństwie, ale na powiązaniach towarzyskich. Protegowane są osoby, które najczęściej nie posiadają odpowiednich zdolności lub kwalifikacji.

 

Konflikt interesów

 

Według prof. A.Z. Kamińskiego, konflikt interesów to pełnienie przez osobę publiczną, albo członków jej najbliższej rodziny, funkcji lub utrzymywanie kontaktów o charakterze prywatnym, które wpływać mogą na treść urzędowych zachowań w sposób mogący rodzić wątpliwości co do ich bezstronności. Konflikt interesów przejawia się w różnych formach i występuje na wszystkich szczeblach działań gospodarczych, politycznych, administracyjnych. Większość kodeksów etycznych zawiera rozdział dotyczący konfliktu interesów, obejmujący z jednej strony nakaz ich unikania, a z drugiej przewidujący ich ujawnianie, gdy uniknięcie konfliktu nie jest możliwe. Konflikt interesów jest jedną z kluczowych kwestii w etyce biznesu. Wielu przedsiębiorców zdaje sobie sprawę z wagi tego problemu. Dlatego też, aby temu skutecznie przeciwdziałać, wprowadzane są specjalne regulacje, np. w bankach.

 

Konflikty interesów występują w przypadkach:

 

posiadania powiązań finansowych, rodzinnych, towarzyskich i innych z dostawcami, klientami i innymi podmiotami współpracującymi z firmą,

powiązania z konkurencją, np. przez zatrudnienie albo konsultacje,

zaangażowania się w produkcję dóbr lub usług, konkurencyjną wobec firmy,

wykonywania pracy nie dla firmy, z wykorzystaniem urządzeń firmy, czasu pracy itp.,

świadczenia usług dla firmy innych niż te, które wynikają ze stosunku pracy, np. sprzedaż materiałów, wypożyczanie sprzętu,

dostępu do poufnych informacji, których wykorzystanie może przynieść korzyść finansową lub inną,

łączenia funkcji lub powiązania między osobami pełniącymi funkcje, między którymi zachodzi jednostronna lub obustronna zależność, np. funkcji wytwórczych i kontrolnych.

 

 

Odpowiedzialność karna

 

Przyjęte przez ustawodawcę uregulowania mają na celu skuteczne zwalczanie korupcji poprzez zastosowanie sankcji karnej oraz pozbawienie sprawców owoców przestępstw. Mają również spełniać względy profilaktyczne. Korupcja w sensie prawnym jest przestępstwem ściganym z urzędu i podlega karze. Do sankcji należy zaliczyć:

 

— karę pozbawienia wolności, od miesiąca do 12 lat (do 15 lat przy zbiegu przestępstw)59;

 

— karę ograniczenia wolności, od miesiąca do 1 roku;

 

— karę grzywny — art. 33 § 2 k.k., wymierzaną w stawkach dziennych (określa się liczbę stawek oraz wysokość jednej stawki); jeżeli ustawa nie stanowi inaczej, najniższa liczba stawek wynosi 10, najwyższa 540. Stawka dzienna nie może być niższa niż 10 zł i przekraczać  2 tys. zł; oraz środki karne w postaci:

 

— zakazu zajmowania określonego stanowiska (np. kontrolera ruchu, diagnosty samochodowego);

 

— zakazu wykonywania zawodu — 41 § 1 k.k. (np. lekarza, nauczyciela);

 

— zakazu prowadzenia określonej działalności gospodarczej — art. 41 § 2 k.k. (np. działalności budowlanej czy organizowania zawodów sportowych);

 

— przepadku przedmiotów (wszelkich obiektów materialnych) — art. 44 k.k.;

 

— przepadku korzyści — art. 45 k.k. (podlegają korzyści uzyskane bezpośrednio lub pośrednio z przestępstwa);

 

— podania wyroku do publicznej wiadomości;

 

— świadczenia pieniężnego na określony cel społeczny.

 

Sądy w przypadku wydawania wyroków za przestępstwa korupcyjne orzekają zwykle karę pozbawienia wolności, ewentualnie z warunkowym zawieszeniem jej wykonania oraz karę grzywny. Grzywna orzekana niezależnie od kary pozbawienia wolności, stanowi dodatkową dolegliwość o charakterze materialnym. Nakładana jest gdy sprawca osiągnął z przestępstwa korzyść majątkową. Środek karny w postaci przepadku przedmiotów pochodzących z przestępstwa oraz korzyści (lub ich równowartości), np. samochód otrzymany jako łapówka, a także przedmiotów będących jego „produktem”, np. samochód zakupiony za łapówkę, ma na celu przede wszystkim pozbawienie sprawcy tzw. owoców przestępstwa. Służy temu przewidziany przez ustawodawcę obowiązek orzeczenia przez sąd takiego przepadku w sytuacji wydania za przestępstwo korupcji wyroku skazującego. Natomiast odpowiedzialność podmiotu zbiorowego reguluje zapis art. 416 kodeksu cywilnego, który stanowi, iż osoba prawna jest obowiązana do naprawienia szkody wyrządzonej z winy jej organu. Dodatkowo ustawa o odpowiedzialności podmiotów zbiorowych60 określa zasady odpowiedzialności podmiotów zbiorowych za czyny zabronione pod groźbą kary oraz zasady postępowania w przedmiocie takiej odpowiedzialności. Dlatego też podmioty zbiorowe odpowiadają za przestępstwa korupcyjne określone w przepisach: art. 228 k.k., art. 230 k.k., art. 296a k.k., art. 302 § 2 i § 3 k.k., a także art. 46–48 ustawy o sporcie, na zasadzie odpowiedzialności za czyn, którym jest zachowanie osoby fizycznej działającej w interesie tego podmiotu, jeżeli zachowanie to przyniosło lub mogło przynieść podmiotowi zbiorowemu korzyść61. Wobec podmiotu zbiorowego sąd może orzec karę pieniężną w wysokości od 1 tys. do 20 mln zł, nie wyższą jednak niż 10% przychodu osiągniętego w roku obrotowym, w którym popełniono czyn zabroniony będący podstawą odpowiedzialności. Oprócz kary grzywny sąd orzeka przepadek:

 

— przedmiotów pochodzących z czynu zabronionego lub które służyły, lub były przeznaczone do popełnienia czynu zabronionego,

 

— korzyści majątkowej pochodzącej z czynu zabronionego,

 

— równowartości przedmiotów lub korzyści majątkowej pochodzących

 

z czynu zabronionego, jak również wyłączenie prawa do korzystania ze świadczeń publicznych

 

Sąd może orzec zakaz:

 

— promocji lub reklamy prowadzonej działalności, wytwarzanych lub sprzedawanych wyrobów, świadczonych usług lub udzielanych świadczeń,

 

— korzystania z dotacji, subwencji lub innych form wsparcia finansowego środkami publicznymi,

 

— korzystania z pomocy organizacji międzynarodowych, których RP jest członkiem,

 

— ubiegania się o zamówienia publiczne,

 

— prowadzenia określonej działalności podstawowej lub ubocznej a także podanie wyroku do publicznej wiadomości. Czasowy lub stały zakaz prowadzenia działalności gospodarczej, przekazanie pod nadzór sądowy względnie sądowy nakaz likwidacji.

 

4.1.1. Okoliczności wyłączające odpowiedzialność karną

 

(klauzule bezkarności)

 

Przepisy przewidują możliwość uniknięcia kary przez osobę, która wręczyła łapówkę. Sprawca nie podlega karze, jeżeli zostaną spełnione przez niego następujące warunki:

 

— okaże tzw. „czynny żal” — tzn. dający łapówkę ujawni organom ścigania wszystkie istotne okoliczności przestępstwa, zanim organy te same je wykryją.

 

Niewystarczające jest przekazanie przez sprawcę tylko niektórych okoliczności zdarzeń, a zatajenie innych. W sytuacji, gdy sprawca wielokrotnie udzielał korzyści majątkowej lub osobistej tej samej osobie, możliwe jest skorzystanie z instytucji bezkarności tylko wtedy, gdy ujawnił wszystkie okoliczności składające się na czyn ciągły. Zgłoszenia takiego należy dokonać osobiście na Policji, w prokuraturze, CBA bądź w innym organie ścigania. Ustawa nie przesądza formy zawiadomienia o fakcie wręczenia łapówki, co oznacza, że może być dokonane w dowolnej formie. Jednak doniesienie anonimowe nie spełnia warunków stawianych tego rodzaju czynności, bowiem zgodnie z art. 119 § 1 pkt 4 k.p.k. pismo procesowe musi zawierać podpis składającego;

 

— korzyść albo jej obietnica zostały przyjęte. Przyjęcie to może mieć charakter dorozumiany, np. gestem. Jeżeli łapówka nie została przyjęta, osoba odpowiada za łapownictwo czynne, a jeżeli do przyjęcia doszło, a sprawca działał w celu skierowania przeciwko tej osobie postępowania karnego, to na podstawie art. 24 k.k., pozostaje odpowiedzialność za prowokację.

 

Ocenę, czy przedstawione wyżej warunki zostały spełnione, ustawodawca pozostawia organowi powołanemu do ścigania przestępstw, który został poinformowany przez sprawcę o popełnieniu przestępstwa, np. CBA, jeśli to ono przyjęło zawiadomienie.

 

Poniżej przedstawiono przepisy pozwalające na korzystanie z bezkarności przez sprawców przestępstw:

 

— art. 229 § 1–5 k.k. (przekupstwo w sektorze publicznym),

 

— art. 230a § 1 i § 2 k.k. (handel wpływami),

 

— art. 296a § 2 albo § 3 k.k. w zw. z § 2 (przekupstwo gospodarcze),

 

— art. 49 ustawy o sporcie (przekupstwo sportowe).

 

Bezkarność we wskazanych wyżej przepisach oznacza, że organ ścigania nie wszczyna postępowania karnego przeciwko osobie, która wręczyła łapówkę, natomiast wszczęte umarza. Ustalenie, że sprawca nie podlega karze w toku postępowania przygotowawczego, powoduje wydanie  postanowienia o umorzeniu lub jeżeli okoliczność ta została ustalona dopiero po rozpoczęciu przewodu sądowego — wyroku umarzającego na rozprawie. Sprawca przekupstwa natomiast występuje w sprawie przeciwko przyjmującemu łapówkę w charakterze świadka. Z dobrodziejstwa bezkarności mogą skorzystać jedynie sprawcy przekupstwa, nawet gdy z inicjatywą łapówki wyszedł dający, który następnie złożył stosowne zawiadomienie. Ustawodawca natomiast odmówił takiej możliwości osobom przyjmującym łapówki.

 

Okoliczności łagodzące

 

Jak już wcześniej stwierdzono, klauzula bezkarności nie obejmuje osób przyjmujących łapówki, (chyba, że same występują w charakterze petenta we własnej sprawie), jednakże ustawodawca oferuje również tej grupie sprawców możliwość znaczącego obniżenia kary lub nawet odstąpienia od jej wykonania (art. 60 § 3 i § 4 k.k.). Sąd stosuje nadzwyczajne złagodzenie kary68, a nawet może warunkowo zawiesić jej wykonanie w stosunku do sprawcy współdziałającego z innymi osobami w popełnieniu przestępstwa, jeżeli ujawni on organowi ścigania informacje dotyczące osób uczestniczących w popełnieniu przestępstwa oraz istotne okoliczności jego popełnienia. Odstąpienie od wymierzenia kary jest fakultatywne. Również na wniosek prokuratora sąd może zastosować nadzwyczajne złagodzenie kary, a nawet warunkowo zawiesić wykonanie w stosunku do sprawcy przestępstwa, który, niezależnie od wyjaśnień złożonych w swojej sprawie, ujawnił przed organem ścigania i przedstawił istotne okoliczności, nieznane dotychczas temu organowi, przestępstwa zagrożonego karą powyżej 5 lat pozbawienia wolności. Ponadto sąd może odstąpić od wymierzenia kary, zwłaszcza gdy rola sprawcy w popełnieniu przestępstwa była podrzędna, a przekazane informacje przyczyniły się do zapobieżenia popełnieniu innego.

 

Należy podkreślić, że możliwość zastosowania art. 60 i 61 k.k. uzależniono od postawy sprawcy po popełnieniu przestępstwa, w szczególności od podjęcia współpracy z organami ścigania i wymiaru sprawiedliwości.

 

Nadzwyczajne złagodzenie kary uzależnione jest jednak od spełnienia dwóch przesłanek, tj. gdy:

 

— sprawca powiadomił organ ścigania o fakcie przestępstwa i o okolicznościach jego popełnienia,

 

— zawiadomienie złożono, zanim organ ścigania dowiedział się o przestępstwie i okolicznościach jego popełnienia.

 

Do zastosowania dobrodziejstwa złagodzenia kary, bądź odstąpienia od jej wymierzenia, obojętną rzeczą jest zarówno cel, motywy, czy pobudki, które skłoniły sprawcę do złożenia zawiadomienia o przestępstwie:

 

— art. 302 § 2 i § 3 k.k. (korupcja przeciwko wierzycielom) — wobec sprawcy, który dobrowolnie naprawił szkodę w całości, ustawodawca przewidział możliwość zastosowania nadzwyczajnego złagodzenia kary, a nawet odstąpienia od jej wymierzenia (art. 307 § 1 k.k. — dotyczy art.  296, 299–305  k.k.). Natomiast naprawienie przez sprawcę szkody w znacznej części daje podstawę do nadzwyczajnego złagodzenia kary — art. 307 § 2 k.k. Naprawienie szkody nie musi nastąpić przed wszczęciem postępowania karnego. Warunki te można skutecznie wypełnić do czasu zapadnięcia prawomocnego rozstrzygnięcia. Uregulowanie zawarte w art. 307 k.k. opiera się na instytucji czynnego żalu, polegającej na złagodzeniu lub wyłączeniu odpowiedzialności karnej na skutek skruchy wyrażonej przez sprawcę przestępstwa i zmierza do wyrównania szkody poniesionej przez wierzycieli w wyniku przestępczych działań sprawcy.

 

4.1.3. Wypadki mniejszej wagi (typy uprzywilejowane)

 

Uprzywilejowanym typem przy przestępstwach korupcyjnych jest tzw. wypadek mniejszej wagi, zagrożony stosunkowo łagodną sankcją w postaci grzywny, ograniczenia wolności lub pozbawienia wolności do lat 2. Występuje on w art. 228 § 2, 229 § 2, 230 § 2, 230a § 2, 296a § 3 k.k. oraz w ustawie o sporcie w art. 46 ust. 3. Za taki wypadek można uznać w szczególności udzielenie korzyści, która w niewielkim stopniu przekracza akceptowane społecznie tzw. Zwyczajowe gratyfikacje, polegające na przyjmowaniu drobnych upominków, np. butelki koniaku w dowód wdzięczności za mieszczące się w zakresie pełnionych funkcji przejawy życzliwości lub szczególne starania. Należy zaznaczyć, że nie jest przestępstwem wręczenie, czy przyjęcie zwyczajowego wyrazu uznania, wdzięczności w postaci kwiatów, drobnego upominku o charakterze reklamowym, np. długopisu, kalendarza. Podarunki takie, o symbolicznej wartości pieniężnej mimo, iż stanowią korzyść majątkową, nie powinny być traktowane jako przedmiot łapówki, np. gdy po przeprowadzonej operacji, jako wyraz wdzięczności, pacjenci wręczają personelowi medycznemu kwiaty czy słodycze. Natomiast wręczenie takich korzyści przed przyjęciem do szpitala nie wyłącza bezprawności czynu. Z typem uprzywilejowanym będziemy mieli do czynienia także wtedy, kiedy korzyść lub jej obietnica zostały udzielone w warunkach, gdy osoba pełniąca funkcję publiczną ich zażądała albo uzależniła od nich dokonanie czynności służbowej. Kolejnym elementem zastosowania uprzywilejowanego typu będzie ocena jego społecznej szkodliwości, bowiem charakteryzuje się on zmniejszonym stopniem społecznej szkodliwości.

 

Odpowiedzialność dyscyplinarna

 

Przyjęcie łapówki implikuje również odpowiedzialność dyscyplinarną osoby przyjmującej korzyść, mającej status pracownika. W art. 52 § 1 k.p. zawarto najostrzejszą formę odpowiedzialności pracowniczej. Z tego tytułu pracodawcy przysługuje uprawnienie rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika w trybie dyscyplinarnym.

 

Art. 52 § 1 k.p. ustanawia trzy przesłanki, z których każda może stanowić podstawę rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika. Jest to:

 

— ciężkie naruszenie podstawowych obowiązków pracowniczych; przyjęcie łapówki wyczerpuje znamiona ciężkiego naruszenia obowiązków pracowniczych,

 

— popełnienie przez pracownika w czasie trwania umowy o pracę przestępstwa, które uniemożliwia dalsze zatrudnianie go na zajmowanym stanowisku, jeżeli przestępstwo jest oczywiste lub zostało stwierdzone prawomocnym wyrokiem.

 

Przyjęcie łapówki stanowi przestępstwo, które stoi w rażącej sprzeczności ze stawianymi wymaganiami i z tego względu może stanowić podstawę rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika. Doprecyzowanie „oczywistości” popełnienia przestępstwa jest przedmiotem sporów w doktrynie prawa i zdarza się, że pracodawcy  z ostrożności lub z innych przyczyn

 

— zwlekają z rozwiązaniem umowy o pracę bez wypowiedzenia do czasu wydania przez sąd prawomocnego wyroku. Natomiast, jeżeli dochodzi do tymczasowego aresztowania, to stosunek pracy wygasa z upływem 3 miesięcy, o ile wcześniej nie nastąpiło rozwiązanie umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika (art. 66 § 1 k.p.),

 

— zawiniona przez pracownika utrata uprawnień koniecznych do wykonywania pracy na zajmowanym stanowisku.

 

Jest to najrzadziej stosowana w praktyce przyczyna rozwiązania umowy o pracę bez wypowiedzenia z winy pracownika. Przesłanka ta może znaleźć zastosowanie w odniesieniu do pracownika, który w następstwie przyjęcia łapówki został pozbawiony przez sąd lub inny organ uprawnień wymaganych dla wykonywania pracy na dotychczasowym stanowisku. Warto zwrócić uwagę na fakt, że nawet jeśli pracodawca nie skorzysta z uprawnienia do rozwiązania umowy o pracę z łapówkarzem w trybie art. 52 § 1 k.p., to przyjęcie łapówki uzasadnia zastosowanie alternatywnie środków łagodniejszych, takich jak rozwiązanie umowy o pracę za wypowiedzeniem. Jako przyczynę rozwiązania umowy o pracę podaje się np. utratę zaufania do pracownika, naruszenie przez pracownika przepisów obowiązującej w danej organizacji pragmatyki służbowej lub kodeksu honorowego, wywieranie niekorzystnego wpływu na pracę innych pracowników lub wizerunek pracodawcy.

 

Orzecznictwo SN jest bardzo rygorystyczne w odniesieniu do znacznego stopnia winy pracownika jako przesłanki rozwiązania z nim umowy bez wypowiedzenia. Pracodawca powinien zatem rozważyć, czy w jego interesie jest podjęcie wątpliwej decyzji o rozwiązaniu bez wypowiedzenia umowy, co wiąże się z ryzykiem przywrócenia pracownika do pracy przez sąd i zasądzenia wynagrodzenia za czas pozostawania bez pracy lub odszkodowania. Być może korzystniej dla pracodawcy jest w takiej sytuacji dokonać zwykłego wypowiedzenia, powołując jako jego uzasadnienie to zachowanie pracownika, które mogłoby okazać się niewystarczającą przyczyną do rozwiązania umowy z jego winy. Przywłaszczenie mienia pracodawcy jest zawsze ciężkim naruszeniem podstawowych obowiązków pracowniczych, niezależnie od tego, czy ze względu na jego wartość stanowi przestępstwo czy wykroczenie.

biurospy